Łukasz Siwiec po gali Babilon 59: Nie wiem co chciałem udowodnić przyjmując kolana

0

Porażki w sporcie potrafią być bolesne, ale to reakcja po nich pokazuje prawdziwy charakter zawodnika. Łukasz Siwiec opublikował w swoich mediach społecznościowych wpis po gali Babilon MMA w Międzyzdrojach.

Siwiec we wpisie podkreślił, że okres przygotowawczy w Cross Fight Radom pod okiem trenera Leszka Kulika oraz praca nad motoryką z Radomską Akademią Motoryki wyszły perfekcyjnie. W klatce czuł się znakomicie, miał zapas sił i przez długi czas w pełni kontrolował przebieg pojedynku.

Wszystko rozsypało się jednak przez jedną złą decyzję taktyczną w klinczu:

„Nie wiem, co chciałem udowodnić, przyjmując kolana. Pod koniec drugiej rundy Szymon w końcu trafił. Z pełnego baku została ledwie odrobina paliwa. Na początku trzeciej rundy dokończył to, co napoczął, trafiając mnie w kichę – i tylko ten, kto kiedyś przyjął taki cios, może sobie wyobrazić, co się wówczas działo w mojej głowie.”

Mimo potężnego kryzysu i braku sił Siwiec wykazał się niesamowitym charakterem i przetrwał do końcowej syreny. Ostatecznie sędziowie wskazali wygraną Szymona Hermanna. Łukasz sportowo pogratulował rywalowi, choć nie ukrywał, że sam widział ten werdykt nieco inaczej.

„Jan Błachowicz. Legendarna Polska Siła” z pokazem specjalnym! Poruszający dokument wreszcie trafił przed ekrany

W dalszej części wpisu zawodnik przeprosił wszystkich, którzy musieli patrzeć na jego walkę o przetrwanie po popełnionym błędzie, zapewniając jednocześnie, że zostawił w klatce całe serce.

„Wróciłem do tego samego uczucia, kiedy zaczynałem ten piękny sport. Głód walki po tak długiej przerwie wzrósł do takich rozmiarów, że… Czekajcie na więcej!”

Jak myślicie, kiedy, gdzie oraz z kim zawalczy Łukasz Siwiec?

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA