„Don Diego” ostro o pobiciu ukraińskiej pary we Wrocławiu: „Dla własnego dobra nie przyjeżdżaj na GROMDĘ”
Są granice, których prawdziwy sportowiec nigdy nie przekracza. Po zdarzeniu we Wrocławiu, gdzie doszło do brutalnego pobicia młodej pary z Ukrainy, w sieci wybuchła burza.
Wśród zatrzymanych przez policję napastników znalazł się Adam C. ps. „Cycu” – zawodnik kojarzony dotąd z występami w walkach na gołe pięści. Na reakcję czołówki polskiego MMA i GROMDY nie trzeba było długo czekać.
Mateusz „Don Diego” Kubiszyn, bezsprzeczny mistrz organizacji GROMDA, w mocnych i bezkompromisowych słowach odniósł się do postawy zawodnika.
„Cycu razem z kolegami zaatakowali ukraińską parę. Dostał gość z Ukrainy, dostała jego laska. No debile, jak można być takim gamoniem bez honoru? Nie interesują mnie przyczyny, dlaczego tak się stało. Cycu, do Ciebie teraz mówię. Jeśli kiedykolwiek przyjdzie Ci do głowy przyjechać na GROMDĘ, to dla swojego dobra tego nie rób. Przeproś wszystkich, powiedz, że nie jesteś GROMDZIARZEM. Usuń ze swoich profili GROMDĘ.”
„Boli mnie to, że jestem utożsamiany z takim patusem. Boli też mnie trochę to, że ludzie patrzą na takich baranów i tworzą obraz nas, czołowych zawodników GROMDY jako obraz patologii. Może nie jestem normalny w 100%, ale nie jestem takim patusem. Może warto przemyśleć to i patrzeć na nas, czołowych zawodników, a nie odpad taki.”
Słowa „Don Diego” stanowią wyraźny sygnał od środowiska: w profesjonalnym sporcie nie ma miejsca dla ludzi pozbawionych honoru.
1 thought on “„Don Diego” ostro o pobiciu ukraińskiej pary we Wrocławiu: „Dla własnego dobra nie przyjeżdżaj na GROMDĘ””