Małgorzata Popowicz wywiad dla mwmma.pl: Jestem bardzo zadowolona z kontraktu w KSW
Kilka dni temu Małgorzata Popowicz poinformowała o podpisaniu kontraktu z federacją KSW. Zawodniczka legitymująca się rekordem 25-10-0 w amatorskim MMA pierwszą zawodową walkę stoczy 19 września w Libercu.
Przeciwniczką polskiej zawodniczki będzie Hanka Gelnarova, która może pochwalić się rekordem 1-0-0 w zawodowym MMA. Redaktor naszego portalu mwmma.pl, Mateusz Polak przeprowadził wywiad z utytułowaną fighterką MMA. W trakcie rozmowy poruszone zostały następujące tematy:
Debiut w zawodowym MMA,
Kontrakt z KSW,
Przygotowanie do walki z Hanką Gelnarovą.
Mateusz: Cześć Gosia, dziękuję że zgodziłaś się na wywiad dla mwmma.pl. Na samym początku chciałbym Cię zapytać o Twoje nastawienie przed zawodowym debiutem oraz walką w największej polskiej federacji MMA, czyli KSW. Według tapology ostatni pojedynek stoczyłaś 15 lutego 2026 roku na prestiżowych zawodach IMMAF, gdzie pokonałaś Alinę Nechyporenko. Po sześciu miesiącach wracasz do oktagonu. Dlaczego tak długo czekałaś na powrót do akcji? Czy po zawodach prowadziłaś już rozmowy z KSW, czy po prostu nie było interesujących propozycji?
Gosia: Bardzo dziękuję za zaproszenie do wywiadu
. Zgadza się, mój ostatni pojedynek odbył się w lutym na mistrzostwach Europy IMMAF w Serbii, po których zapadła decyzja o zakończeniu kariery amatorskiej. Po IMMAF przede wszystkim chciałam dać sobie chwilę na regenerację, ale też na spokojnie przygotować się do przejścia na zawodowstwo. Nie chciałam brać pierwszej lepszej walki tylko po to, żeby jak najszybciej wrócić do klatki. Niedługo po tym rozpoczęliśmy rozmowy z KSW i zapadła decyzja o walce w Libercu, z czego się bardzo cieszę, bo czuję że jestem dokładnie w tym miejscu w którym powinnam być. Dodatkowo gala odbędzie się 2 godziny od mojego domu rodzinnego, więc bardzo się cieszę że mogę wejść do tej organizacji praktycznie u siebie ze wsparciem moich kibiców
.
Mateusz: 19 września zadebiutujesz w zawodowym MMA na gali KSW 121, która odbędzie się w Libercu. Jakie są Twoje oczekiwania przed debiutem i rywalizacją przed tak licznie zgromadzoną publicznością?
Gosia: Bardzo się cieszę że mam okazję zadebiutować w tak dużej organizacji jak KSW, przed tak liczną publicznością i wręcz nie mogę się już doczekać
. Przede wszystkim oczekuję od siebie, że pokażę dokładnie tę zawodniczkę, którą jestem i zrealizuje założony plan na walkę. Mam za sobą wiele walk amatorskich i spore doświadczenie na arenie międzynarodowej, więc wiem jak wygląda presja dużych zawodów, a zaprezentowanie swoich umiejętności w klatce KSW dodatkowo mnie motywuje
.

Mateusz: Twoją przeciwniczką będzie Hanka Gelnarová, która ma już za sobą występ w federacji KSW. Zawalczyła w 2024 roku na gali KSW 99, na której pokonała Dominikę Steczkowską. Jak oceniasz swoją rywalkę, która rywalizuje również we freak fightach dla Clash MMA.
Gosia: Na pewno jej nie lekceważę, w walce z Dominiką Steczkowską pokazała że jest w stanie przewalczyć pełen dystans walki z prawdziwym sportowcem, natomiast ja patrzę przede wszystkim na swoją drogę. Mamy zupełnie inne doświadczenie. Ja przez ostatnie lata praktycznie całe swoje życie podporządkowałam sportowi, startowałam na najwyższych zawodach amatorskiego MMA i zdobywałam doświadczenie z zawodniczkami z różnych krajów. Hanka na pewno też ciężko trenuje odkąd zdecydowała się na zawodowe MMA, lecz ja wiem, ile pracy włożyłam w to, żeby znaleźć się w tym miejscu i myślę, że największa różnica będzie właśnie w doświadczeniu i zamierzam to pokazać w klatce
.

Mateusz: Myślisz, że fakt iż gala, na której zadebiutujesz we wrześniu odbędzie się w Czechach poniesie Twoją rywalkę, która wzniesie się na wyżyny swoich umiejętności i zawiesi wysoko poprzeczkę?
Gosia: Szczerze nie przywiązuje do tego zbyt dużej uwagi, na pewno walka przed własną publicznością dodaje dodatkowej energii ale na trybunach również pojawią się moi kibice. Choć ostatecznie i tak nie walczy publiczność. Ja skupiam się przede wszystkim na pokazaniu moich umiejętności i realizacji założonego planu :).

Mateusz: Czy podpisałaś wielowalkowy kontrakt z federacją KSW?
Gosia: Na ten moment nie chciałabym zdradzać szczegółów kontraktu. Mogę powiedzieć tylko tyle, że jestem bardzo zadowolona z kontraktu i z tego, że właśnie w KSW rozpocznę swoją zawodową karierę. Najpierw koncentracja na 19 września i później zobaczymy dokąd mnie ta droga zaprowadzi
.
Mateusz: Na sam koniec pozwolę sobie zapytać, gdzie oraz z kim chciałabyś zawalczyć w niedalekiej przyszłości?
Gosia: Na ten moment przede wszystkim chcę wygrać w debiucie i pokazać, że zasługuję na miejsce w KSW. Nie mam konkretnych nazwisk w głowie na tym etapie, mam ambicje, żeby w przyszłości walczyć z najlepszymi zawodniczkami w organizacji, ale na razie skupiam się na tej walce :).
Mateusz: Dziękuję za poświęcenie czasu i udzielenie wywiadu dla portalu mwmma.pl. Trzymam kciuku za zwycięstwo w debiucie dla KSW!
Gosia: Dziękuję bardzo za rozmowę i do zobaczenia 19 września w Libercu
.
Zapraszamy do śledzenia mediów społecznościowych Gosi:
2 thoughts on “Małgorzata Popowicz wywiad dla mwmma.pl: Jestem bardzo zadowolona z kontraktu w KSW”