Droga do XTB KSW 115 – Sebastian Przybysz i Vitalii Yakymenko
https://www.kswmma.com/news/5936/droga-do-xtb-ksw-115-sebastian-przybysz-i-vitalii-yakymenko
W walce wieczoru gali XTB KSW 115 Sebastian Przybysz, gwarantujący emocje w klatce mistrz wagi koguciej, stanie do obrony pasa przeciwko utalentowanemu numerowi dwa rankingu, Vitaliiowi Yakymence.
Sebastian Przybysz po raz szesnasty wejdzie do okrągłej klatki. Ostatni raz rywalizował w niej czerwcu zeszłego roku, gdy stanął w szranki z Marcello Morellim. Panowie spokojnie rozpoczęli pojedynek i starali się wzajemnie wyczuć. Wyprowadzali pojedyncze ataki, ale z każdą minutą przyspieszali i dokładali coraz więcej szybkich akcji. W drugiej rundzie Morelli dobrze trafił prawym, po którym Przybysz upadł na matę. Wenezuelczyk ruszył do ataku, ale Polak przetrwał trudne chwile, wstał i wrócił do walki, a w trzeciej odsłonie pojedynku sam dobrze trafił mocnym lewym, którym posłał przeciwnika na matę. Po tej akcji rzucił się na pretendenta, zaczął atakować ciosami w parterze, zdobył plecy, złapał Morellego w duszenie i zmusił go do poddania się.
Po walce mistrz powiedział:
– Prawda jest taka, że dopiero w trzeciej rundzie zacząłem czuć Marcello. Trenerzy cały czas mi podpowiadali, co mam robić, ale ja w ogóle tego nie czułem przez pierwsze dwie rundy. W trzeciej dopiero zacząłem więcej się ruszać, łapać dystans i wtedy zacząłem czuć, że prowadzę trochę Marcello tak, jak chcę. Weszła seria ciosów i w końcu udało się go naruszyć i skończyć duszeniem.
Sebastian Przybysz po raz dziewiąty stoczy pojedynek mistrzowski. Popularny „Sebić” po raz pierwszy pas mistrzowski KSW wywalczył w roku 2021 i obronił go dwa razy. Potem trzy razy walczył o niego z Jakubem Wikłaczem, ale ostatecznie tytuł zdobył ponownie w styczniu tego roku w pojedynku z Bruno Azevedo.
Przybysz jest zawodnikiem walczącym w niesamowicie ekscytującym stylu. W ostatnim pojedynku zdobył siódmy w karierze bonus za najlepszą walkę wieczoru. Nie są to jednak jedyne wyróżnienia Przybysza, który w KSW raz został też nagrodzony za najlepszy nokaut, a dwa razy za najlepsze poddanie. Dwa razy zdobył także prestiżową statuetką Heraklesa – za najlepsze poddanie i za najlepszą walkę roku. Przybysz stoczył dziewiętnaście zawodowych pojedynków, z których czternaście wygrał, a dziesięć razy kończył rywali przed czasem.