Droga do XTB KSW 118 – Michał Dreczkowski i Cedric Lushima

0
https://www.kswmma.com/news/6032/droga-do-xtb-ksw-118-michal-dreczkowski-i-cedric-lushima

https://www.kswmma.com/news/6032/droga-do-xtb-ksw-118-michal-dreczkowski-i-cedric-lushima

W drugim starciu gali XTB KSW 118 w Kaliszu dojdzie do rankingowego pojedynku w kategorii półciężkiej. Numer osiem zestawienia, Michał Dreczkowski, zmierzy się z numerem dziewięć, Cedrikiem Lushimą.

Michał Dreczkowski po raz piąty wejdzie do okrągłej klatki, w której ostatni raz rywalizował we wrześniu zeszłego roku. Zmierzył się wówczas z Adamem Tomasikiem i od początku walki starał się wywierać presję. Panowie wymieniali mocnymi kombinacjami kickboxerskimi, ale to Dreczkowski częściej wychodził z inicjatywą. W jednej z akcji trafił rywala potężnymi uderzeniami, po których Tomasik zachwiał się i upadł na matę. Już w parterze Dreczkowski zaatakował ciosami młotkowymi i rozbił rywala.

Po pojedynku Michał Dreczkowski powiedział:

– Po ostatniej walce ciężko trenowałem. Chciałem jak najszybciej wrócić do klatki KSW. Nie mogłem się doczekać. Byłem gotowy na bardzo ostrą wojnę i pokazałem to. Walka poszła szybko, ale byłem gotowy na trzy rundy i każdy możliwy scenariusz.

Cedric Lushima po raz trzeci wkroczy do okrągłej klatki.

 Ostatni raz rywalizował w niej w listopadzie zeszłego roku, gdy starł się z Wojciechem Januszem. Od pierwszych sekund pojedynku wydawało się, że nokaut wisiał w powietrzu. Panowie szli na brutalne wymiany w stójce i szybko na ich twarzach pojawiła się krew. Lushima atakował rękami i nogami, Janusz stawiał natomiast na ataki pięściarskie, żaden jednak nie trafił na tyle mocno, aby posłać przeciwnika na deski. W kolejnych rundach pojawiło się zdecydowanie więcej walki w parterze, ale i w tej płaszczyźnie nie doszło do skończenia. Ostatecznie po piętnastu minutach pojedynku sędziowie nie byli jednomyślni, ale to Lushima mógł cieszyć się zwycięstwem.

– To była bliska walka. Dziękuję mojemu rywalowi i KSW, że mogłem zawalczyć podczas tego wydarzenia. Walka mogła iść w każdą stronę, ale dzięki Bogu to ja dziś wygrałem.

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA