Marian Ziółkowski: „Idę po złoto i chciałbym rewanżu z Heldem”

0
https://www.kswmma.com/news/5581/marian-ziolkowski-to-jest-piekne-jak-zycie-potrafi-byc-przewrotne

https://www.kswmma.com/news/5581/marian-ziolkowski-to-jest-piekne-jak-zycie-potrafi-byc-przewrotne

Podczas gali XTB KSW 118 Marian Ziółkowski nie tylko wrócił do okrągłej klatki, ale również na drogę zwycięstw.

16 maja w Kaliszu doszło do starcia czołowych zawodników wagi lekkiej KSW. Marian Ziółkowski zmierzył się z Aymardem Guih i chociaż w drugiej rundzie szukał poddania, ostatecznie rozbił go ciosami w parterze. 

– Pomyślałem, że spróbuję duszenia, bo lubię poddawać, ale czułem, że on dobrze ustawił głowę i że jest na tyle silny, że nie dam rady tam ręki wsadzić – stwierdził po walce Ziółkowski. – Drugą opcją było bicie i to się udało.

– Pełne dwa, trzy miesiące jak mantrę z Krzyśkiem Gutowskim robiliśmy cały czas te same, powtarzalne ruchy – wyjawił Ziółkowski. – Prawie to było aż prymitywne w swojej powtarzalności, ale musieliśmy to wyrobić, bo pewnych ruchów nie można opierać tylko na tzw. czutce, ale trzeba przepracować jak wół. Jak się tego nie zrobi, to potem w walce człowiek nie ma tej pewności, za dużo myśli, a zanim pomyśli, może być za późno. To musi być robione na odruchach, których nieraz mi brakowało, bo nie lubię powtarzalność, a trener Gutowski o tym wie, więc musieliśmy to robić.

– Myślę, że przygotowania i ta walka bardzo dużo mi dały. Idę po złoto. Nigdy tego nie mówię, bo nienawidzę takich gadek, ale pierwszy raz w życiu to powiem: chciałbym rewanżu z Heldem. Wiem, że go pokonam. Wiem o tym.

Marian Ziółkowski ma za sobą dwanaście pojedynków stoczonych w okrągłej klatce. Zawodowo rywalizuje od roku 2011, jest bardzo doświadczonym zawodnikiem. Na swoim koncie ma blisko 40 pojedynków, z których 26 wygrał, a aż 20 razy kończył rywali przed czasem.

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA