Patryk Kaczmarczyk: „Nigdy nie oddam pasa”

0
https://www.kswmma.com/aktualnosci/patryk-kaczmarczyk-nigdy-nie-oddam-pasa

https://www.kswmma.com/aktualnosci/patryk-kaczmarczyk-nigdy-nie-oddam-pasa

W walce wieczoru gali XTB KSW 119, która odbyła się 20 czerwca w Radomiu, Patryk Kaczmarczyk w pięknym stylu obronił pas kategorii piórkowej.

Patryk Kaczmarczyk w pierwszej obroni pasa kategorii piórkowej starł się z Leo Brichtą. Panowie dali emocjonującą konfrontację, która zakończyła się poddaniem. W trakcie walki jednak mistrz trafił rywala pięknym obrotowym kopnięciem i wydawało się, że właśnie tym atakiem skończy walkę. Brichta po przyjęciu uderzenia upadł na matę, ale przetrwał trudną chwilę i walczył dalej.

– Taekwondo płynie w moich żyłach – przyznał po starciu Kaczmarczyk. – Ja tych obrotówek wykonałem miliony. Mój trener szkoli mnie od dzieciaka i kopaliśmy to setki razy. Czekałem tylko, kiedy czysto wejdzie w walce. Z Adamem Soldaevem było blisko, tu było blisko. Jeszcze nadejdzie taki czas, że zgaszę komuś światło tą obrotówką.

– Twardy chłop, strasznie twardy. Patrzyłem mu cały czas w oczy, bo myślałem, że na pewno pojawi się taki moment, że on nie będzie chciał już być w tej walce po tych ciosach, po tym wszystkim. Gdy jednak spojrzałem mu w oczy w parterze, to widziałem w nich cały czas, jakby chciał mi powiedzieć: “To jeszcze nie koniec”. Przewojownik.

–  Nigdy nie oddam pasa – zapowiedział mistrz. – Dziękuję Bogu, że dał mi dyscyplinę, bo tylko o to prosiłem. Nie prosiłem o zwycięstwo, tylko prosiłem, żeby dał mi dyscyplinę i żeby był w moim narożniku. Wiem, że gdy mam dyscyplinę i wykonam to, czego się nauczyłem u trenera, to nikt mnie nie pokona.

Reprezentant klubu RKT Radom rywalizuje zawodowo od 2019 roku. Na swoim koncie ma siedemnaście konfrontacji, z których czternaście wygrał.

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA