Gala UFC 329 to zdecydowanie jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń tego roku. Odbędzie się w legendarnej T-Mobile Arenie.

W main evencie, po 5-letniej przerwie powróci ktoś, kto przyczynił się do rozpowszechniania popularności MMA na całym świecie. Jedyny i niepowtarzalny, “The Notorious”, Conor McGregor. Irlandczyk miał już wrócić na gali UFC 303, ale wypadł z powodu kontuzji. Mało kto wierzył, że ten moment kiedykolwiek nadzieję, nikt nie myślał, że ostatecznie Conor zdecyduje się na kontynuację kariery, ale to właśnie dziś się wydarzy. Za sobą ma serię dwóch porażek z rzędu, lecz potencjalna wygrana może wszystko zmienić. Na jego drodze do marzeń stanie były mistrz BMF, Max Holloway. Gdyby to ręka Amerykanina powędrowała w górę, to zająłby 3. miejsce pod względem zwycięstw w UFC. A gdyby znokautował rywala, to wskoczyłby na 3. miejsce pod względem nokautów w UFC. Można by mówić i mówić, ale ten pojedynek trzeba obejrzeć.

W co-main evencie rękawice skrzyżują Paddy Pimblett oraz Benoit Saint-Denis. Panowie w rankingu kategorii lekkiej zajmują odpowiednio 9. oraz 5. miejsce. Anglik w styczniu stanął przed szansą zdobycia tytułu, ale został powstrzymany przez Justina Gaethje. Warto dodać, że przez swój trash-talk fani zaczęli go porównywać do Conora. Przed nim teraz największe wyzwanie w dotychczasowej karierze. “God Of War” ma za sobą serię czterech zwycięstw z rzędu. Francuz jak wygrywał, to tylko przed czasem. Na pewno jest to interesujące zestawienie.

Oprócz tego na tej gali wystąpią m.in. Brandon Royval, Robert Whittaker czy Gable Steveson.

Transmisja UFC 329 od godziny 03:00 w nocy na kanale Polsat Sport 1.

AUTOR – OLIVER

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA