Holloway, Pimblett i Steveson ukarani przez komisję NSAC

0

Radość po widowiskowej wygranej wspólnie z kibicami lub narożnikiem potrafi słono kosztować.

Stanowa Komisja Sportowa w Nevadzie (NSAC) postanowiła surowo potraktować trzech dobrze znanych zawodników UFC. Max Holloway, Paddy Pimblett oraz zapaśniczy mistrz olimpijski Gable Steveson zostali wezwani na przesłuchania dyscyplinarne, po których nałożono na nich odczuwalne kary finansowe.

Powodem interwencji komisji było złamanie rygorystycznych przepisów, które bezwzględnie zabraniają zawodnikom wspinania się na klatkę oktagonu oraz opuszczania go bezpośrednio po zakończeniu pojedynku.

Pamiątka po aferze Khabiba: Nevada bardzo rygorystycznie egzekwuje te zasady bezpieczeństwa od czasu słynnej awantury z udziałem Khabiba Nurmagomedova na gali UFC 229.

Kary po 2,5 tysiąca dolarów: Każdy z wymienionych zawodników musiał zapłacić po 2500 dolarów kary (ok. 50 000 CZK). Choć dla gwiazd tego formatu nie jest to kwota powalająca z nóg, to jednak trudno nazwać ją drobnymi znalezionymi na ulicy.

Włodarze OKTAGONU mają złe wieści dla Willa Fleury’ego, Krzysztof Jotko, Muradov i wiele więcej

Decyzja komisji wywołała spore oburzenie wśród kibiców oraz menedżerów zawodników, którzy wskazują na brak wyczucia i absurdalność przepisów ukierunkowanych przeciwko naturalnym sportowym emocjom.

Apel o zmianę przestarzałych reguł: Środowisko MMA głośno domaga się zaktualizowania przepisów i kierowania się zdrowym rozsądkiem przy ocenianiu żywiołowych reakcji po wygranych walkach.

Emocje w klatce pod ostrzałem: Kibice podkreślają, że celebracja z fanami zaraz po wyczerpującym boju to jeden z najpiękniejszych elementów tego sportu, który nie powinien być karany z urzędu.

Co sądzicie o takich decyzjach komisji sportowych?

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA