Czy UFC zorganizuje galę w Pradze? Ondrej Novotny komentuje

0

Powrót największej organizacji MMA na świecie do stolicy Czech stoi pod wielkim znakiem zapytania.

W sieci regularnie pojawiają się spekulacje dotyczące potencjalnej gali UFC w Pradze, jednak współwłaściciel OKTAGON MMA, Ondřej Novotný, dość chłodno ocenia realne szanse na takie wydarzenie. W swoim programie MMA Letem Světem wprost wyjaśnił, dlaczego zdaniem ekspertów gala w Czechach nie spina się finansowo.

„Nie wiem, nie potrafię powiedzieć. Biznesowo mogę stwierdzić, że skoro Dana White mówi, że nie wybiera się do Niemiec, to nie wiem, co miałby robić w Pradze. Jaki byłby powód? Żeby uszczęśliwić Jiříego? Albo sprawić radość Czechom? Dla niego to tak samo, jakby ktoś z Indiany zapytał go, czy nie przyjechałby do Oklahomy ze swoim wydarzeniem. Ile jest wielkich amerykańskich miast, które mają o wiele większą gospodarkę niż my wszyscy razem wzięci, a UFC i tak tam nie zagląda. Nie potrafię sobie wyobrazić powodu. I nie wyobrażam sobie, że ktoś tutaj za to zapłaci. Raczej szybko nie zobaczymy UFC w Czechach” – podsumował Novotný.

Słowa czeskiego promotora idealnie oddają politykę, jaką od pewnego czasu prowadzi Dana White ze swoimi współpracownikami.

Gale na specjalne zaproszenie: UFC coraz częściej organizuje gale w miejscach, które po prostu płacą ogromne pieniądze za licencję i organizację wydarzenia. Przykładem jest chociażby Serbia czy kraje Bliskiego Wschodu.

Czechy na końcu kolejki: Rynek czeski finansowo przegrywa z bogatszymi gospodarkami, przez co szanse na wyłożenie odpowiednich funduszy są bliskie zera.

Sytuacja Jiříego Procházki: Nawet obecność byłego mistrza wagi półciężkiej nie zmienia postaci rzeczy. Procházka rywalizuje głównie na dużych, numerowanych galach w USA, a z europejskich lokalizacji w grę wchodzi ewentualnie Londyn.

Wygląda na to, że czescy kibice na kolejną galę UFC we własnym kraju będą musieli poczekać jeszcze bardzo długo.

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA