Adam Masaev: „Po to tu jestem, żeby iść po pas”

0
https://www.kswmma.com/aktualnosci/adam-masaev-po-to-tu-jestem-zeby-isc-po-pas

https://www.kswmma.com/aktualnosci/adam-masaev-po-to-tu-jestem-zeby-isc-po-pas

Podczas gali XTB KSW 122 utalentowany Adam Masaev stanie przed największym wyzwaniem w karierze, gdy zmierzy się w walce o pas mistrzowski wagi półśredniej.

Adam Masaev idzie jak burza przez zawodowy świata MMA. Do organizacji KSW wkroczył w listopadzie zeszłego roku i w spektakularnym stylu poddał Macieja Kazieczkę w trzeciej minucie pojedynku. W kolejnym boju, do którego doszło w czerwcu roku 2026, Masaev starł się z Konradem Rusińskim i poddał go jeszcze szybciej, za co został nagrodzony bonusem, a po pojedynku został promowany na czarny pas brazylijskiego jiu-jitsu.

– Kto pójdzie ze mną do parteru, znajdzie się w moim oceanie, w którym to ja jestem drapieżnikiem – ostrzega Masaev. – Jestem przygotowany na to, żeby kończyć rywali przed czasem.

–  Zrobię jak najlepsze przygotowania – zapewnia Masaev, który współpracuje też z Chalidowem. – Będę trenował dużo balach, bo to jest jego słaby punkt. Szykuje się dobra, mocna walka, ale po to tu jestem, żeby iść po pas. Taki jest mój cel.  Już niedługo zostanę drugim mistrzem KSW z Francji.

–  W jego stylu walki można dostrzec początki Mameda – mówi Adam Soldaev. – Adam walczy tak samo. Czy to jest nowy Mamed? Pytanie pozostawiam otwarte.

Do pojedynku mistrzowskiego pomiędzy Adamem Masaevem a Adrianem Bartosińskim dojdzie już 10 października w rzeszowskiej hali RCSW Podpromie.

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA