Daniel Skibiński: Największe zwycięstwa odnosi się poza klatką

0

Doświadczony polski zawodnik MMA opublikował na Instagramie przemyślenia dotyczące prawdziwego oblicza sportów walki.

Daniel Skibiński odniósł się do fali krytyki, niewidocznej pracy na treningach oraz tego, co w życiu sportowca liczy się najbardziej, gdy gaśnie blask reflektorów.

„Sporty walki ciągle uczą mnie, że walka nie odbywa się tylko w klatce. To także decyzja, żeby spróbować, kiedy nie masz pewności, że się uda. To odwaga, żeby podjąć ryzyko. To godziny pracy, których nikt nie widzi, upadki, zwątpienia i momenty, w których trzeba znaleźć w sobie siłę, żeby wstać i zrobić kolejny krok” – napisał zawodnik.

Skibiński odniósł się również bezpośrednio do fali anonimowej krytyki, z którą regularnie mierzą się sportowcy po słabszych występach.

„Ludzie często oceniają tylko to, co widzą. Widzą wynik, zwycięstwo albo porażkę. Łatwo jest oceniać człowieka, nie znając jego drogi. Łatwo też jest krytykować. Hejt nie wymaga odwagi. Odwaga zaczyna się wtedy, kiedy mimo opinii innych masz siłę iść własną drogą” – dodał dosadnie.

Gwiazdor UAE Warriors podpisał kontrakt z ONE Championship

„Sport jest ogromną częścią mojego życia. Nadal kocham rywalizację, nadal chcę sprawdzać swoje granice i nadal podejmuję wyzwania. Ale wiem też, że człowiek nie może określać swojej wartości wyłącznie przez pryzmat wyniku sportowego. Bo ostatecznie chodzi o to, kim stajesz się po drodze. I właśnie za tę drogę jestem najbardziej wdzięczny” – podsumował „Skiba”.

Słowa Daniela Skibińskiego spotkały się z ogromnym, pozytywnym odzewem ze strony środowiska MMA i kibiców, stanowiąc przypomnienie, jak wielką cenę psychologiczną płacą zawodnicy za występy na najwyższym poziomie.

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA