Droga do XTB KSW 116 – Bartosz Leśko i Bartosz Szewczyk
https://www.kswmma.com/news/5962/droga-do-xtb-ksw-116-bartosz-lesko-i-bartosz-szewczyk
W rankingowej konfrontacji w wadze półciężkiej gali XTB KSW 116 dojdzie do zderzenia Bartosza Leśki, byłego pretendenta do pasa i numeru trzy rankingu, z Bartoszem Szewczykiem, zajmującym szóstą pozycję w zestawieniu.
Bartosz Leśko po raz dziewiąty wkroczy do okrągłej klatki.
W ostatnim boju, do którego doszło w październiku zeszłego roku, stanął do walki o pas z Rafałem Haratykiem. Leśko postawił w starciu głównie na ataki nogami. Wyprowadzała efektowne kopnięcia i starał się trzymać nimi rywala na dystans. Mistrz próbował natomiast zbliżać się do przeciwnika i atakował pięściami, szukając mocnych trafień. Pojedynek od czasu do czasu trafiał do klinczu, ale w większości toczył się w stójce. Obaj zawodnicy dali niesamowicie wyrównane starcie, które pod sam koniec przeniosło się na matę, gdzie mistrz próbował poddania. Ostatecznie jednak pojedynek został stoczony na pełnym dystansie pięciu rund, a sędziowie zwycięzcą wskazali Rafała Haratyka.
Reprezentant klubu Mighty Bulls Gdynia rywalizuje zawodowo od 2015 roku. Stoczył 23 pojedynki, w piętnastu tryumfował, a dwukrotnie remisował. Gdynianin większość swoich wygranych odniósł przed czasem. Siedmiokrotnie poddawał przeciwników, a dwa razy odprawiał ich ciosami. W KSW zdobył bonusy za najlepszy występ wieczoru i najlepsze poddanie.
Bartosz Szewczyk po raz trzeci wkroczy do okrągłej klatki. Ostatni raz walczył w niej w sierpniu 2025 roku, gdy starł się z Dawidem Kasperskim. Zawodnicy początkowo podeszli do siebie z dużą dozą respektu, wymieniali się pojedynczymi kopnięciami i ciosami. Szewczyk trafił mocnym lewym sierpem, ale obaj skupiali się głównie na silnych atakach nogami. Szewczyk od czasu do czasu atakował głowę rywala, a Kasperski systematycznie i mocno okopywał jego nogi. Z każdą kolejną minutą Szewczyk intensywniej wywierał presję i przyspieszał. Kasperski krążył wokół rywala i nie dawał się zamknąć na siatce. W trzeciej rundzie Szewczyk poszedł po obalenie i przeniósł walkę na matę, gdzie atakował i szukał poddania. Kasperski jednak wstał, ale Szewczyk ponownie obalił i kontrolował starcie na macie do kończącego gongu, co ostatecznie przyniosło mu wygraną na punkty.
Dzięki ostatniej wygranej Szewczyk powrócił na drogę zwycięstw. Po tryumfie napisał w mediach społecznościowych: „Cieszę się, że po półtora roku udało mi się znów poczuć smak zwycięstwa. Jest to teraz dla mnie najważniejsze! Dostałem dzięki temu dodatkowy zastrzyk motywacji do jeszcze cięższej pracy. Z samego występu jestem nie do końca zadowolony. Wiem, że mam dużo do poprawy i sporo pracy przed sobą. Chwila odpoczynku i wracam na matę”.
Konfrontacja Bartosza Leśki z Bartoszem Szewczykiem zapowiada się na mocne zderzenie dwóch dynamicznie walczących zawodników. Który z nich wyjdzie z klatki jako zwycięzca? Przekonamy się już podczas gali XTB KSW 116, 14 marca w Arenie Gorzów.