Irene Aldana oficjalnie usunięta z rankingu i zwolniona z organizacji
Mamy absolutnie hitową i niezwykle zaskakującą informację zza oceanu. Legendarna meksykańska wojowniczka, Irene Aldana, nie jest już zawodniczką federacji UFC.
Zawodniczka została definitywnie usunięta z oficjalnego rosteru. To koniec pewnej epoki w kobiecej kategorii koguciej, w której Meksykanka przez długie lata rozdawała karty.
Irene Aldana przez bardzo długi czas była jedną z najważniejszych postaci w wadze koguciej na świecie, praktycznie nie wypadając z czołowej dziesiątki oficjalnego rankingu.
Meksykanka zostawia za sobą kawał niesamowitej historii. Najważniejszym momentem w jej dotychczasowej sportowej karierze była niewątpliwie wielka walka w 2023 roku. To właśnie wtedy Aldana stanęła przed życiową szansą i skrzyżowała rękawice o pas mistrzowski z absolutną legendą tego sportu – ówczesną podwójną czempionką, Amandą Nunes. Choć tamtego starcia nie udało się wygrać, Irene udowodniła, że należy do ścisłego, światowego topu.
Iwo Baraniewski nie zawalczy z Volkanem Oezdemirem – 16 miesięcy zawieszenia
Irene Aldana zamyka swój rozdział w największej organizacji MMA na świecie z bardzo solidnym i wypracowanym na najtrudniejszych rywalkach rekordem.
Na ten moment nie wiadomo, jakie będą dalsze losy utytułowanej Meksykanki. Z takim nazwiskiem, doświadczeniem i bazą fanów z pewnością nie będzie narzekać na brak ofert. W grę wchodzą kontrakty z innymi potężnymi graczami na rynku, jak chociażby OKTAGON MMA. Tam Aldana z miejsca mogłaby stać się wielką gwiazdą i ponownie powalczyć o najwyższe cele.