Maciej Różański: „Walczę o pas. To jest mój cel od samego początku”
Maciej Różański w pięknym stylu wygrał rewanżowe starcie z Ibragimem Chuzhigaevem i nie kryje, że jego celem jest pas mistrzowski KSW.
– Trafił mnie parę razy bardzo mocno, ale ja go również – powiedział po pojedynku Różański. – Czułem, że kilka razy dobrze siadło, a ten ostatni cios był wystarczająco mocny, że on upadł.
Ibragim Chuzhigaev i Maciej Różański starli się po raz pierwszy 17 stycznia na gali XTB KSW 114. W drugiej rundzie pojedynku Polak został trafiony palcem w oko i nie mógł kontynuować boju. Starcie więc nie zostało rozstrzygnięte.
– Walczę o pas. To jest mój cel od samego początku. Moja droga była różna. Polatałem po świecie, walczyłem w ACB, w Bellatorze, w EFM, walczyłem na Babilonie, na FEN-nie, parę razy otarłem się o UFC, a teraz jestem w końcu tutaj i idę do przodu. Stąd już nie chcę odchodzić, chcę tu być, walczyć o najwyższe laury. Nie jestem najmłodszy i gdyby pas KSW zawisł u mnie, to byłoby świetne podsumowanie całej kariery.
Artur Szpilka: „Nic nie dzieje się bez przyczyny”.
Maciej Różański zawodowo rywalizuje od 2008 roku. Stoczył 23 pojedynki, z których szesnaście wygrał. Dwanaście razy kończył rywali przed czasem, z czego aż dziewięć razy przez poddania. Tym razem dopisał jednak do rekordu czwarte zwycięstwo przez nokaut.
źródło informacji: https://www.kswmma.com/aktualnosci/maciej-rozanski-walcze-o-pas-to-jest-moj-cel-od-samego-poczatku
1 thought on “Maciej Różański: „Walczę o pas. To jest mój cel od samego początku””