Nie był to udany występ naszego rodaka… ,,Chińczyk” poległ w starciu z doświadczonym Diego Ferreirą (19-5).

Polak wszedł w tą walkę z wysokiego C i wywarł wielką presję na przeciwniku. Posłał on nawet Carlosa na deski lecz ten przetrwał nawałnicę ciosów. 2 runda wyglądała już zupełnie inaczej i to przeciwnik naszego reprezentanta zaczął przejmować inicjatywę. Starcie numer 2 kończyło się z przymkniętym okiem i interwencją lekarza. Ostatnia runda to już totalna dominacja 39-letniego weterana UFC który, zamknął drugie oko Mateusza ciosami a później skończył go w parterze (ground and pound) na 9 sekund przed końcem walki. Warto zwrócić uwagę na to że po raz kolejny Mati miał problemy kondycyjne, tak jak w swojej pierwszej walce pod szyldem UFC z Nickiem Fiore (7-2). Właśnie w tych problemach kondycyjnych możemy szukać powodu tej bolesnej porażki.

Co dalej z Carlosem Diego Ferreirą (19-5)?

Dla Brazylijczyka to 2 zwycięstwo z rzędu a 10 w największej federacji na świecie. Dzięki temu zwycięstwu jest on poważnym kandydatem do wejścia w top15 wagi lekkiej. Ewentualnymi przeciwnikami dla niego mogliby być Jalin Turner (14-8), Rafael Dos Anjos (32-16) czy Bobby Green (32-15).

Co dalej z Mateuszem Rębeckim (19-2)?

Sytuacja zawodnika pochodzącego z Gryfic bardzo się skomplikowała. Wygrana w tym pojedynku mogła by dać mu wejście do rankingu. Tymczasem jednak ciężko wytypować następnego przeciwnika. Najważniejsze teraz na pewno jest wyleczenie ran i powrót do pełnej sprawności. Warto dodać iż dostał on także zakaz startów od komisji sportowej w Missouri, jest on spowodowany głównie obrażeniami Matusza i tym że w przeciągu 16 miesięcy stoczył aż 4 pojedynki. Spodziewany powrót do klatki to okres końca tego roku.

Zachęcam Was do wyrażenia swojej opinii w sekcji komentarzy!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *