Michał Materla o słowach Martina Lewandowskiego: Z szacunku do KSW nie skomentuję tego
Ostatnie dni w polskim MMA przyniosły sporo emocji po słowach współwłaściciela KSW, Martina Lewandowskiego, który ujawnił, że miał dla Michała Materli aż 2-milionową ofertę, jeśli „Cipao” zdecydowałby się zawalczyć w KSW, a nie w FAME. To kwota, która w naszym sporcie robi wrażenie i to ogromne.
Wielu spodziewało się gorącej odpowiedzi ze strony Materli. Jednak legenda ze Szczecina podeszła do tego… zupełnie inaczej. Zamiast publicznej dyskusji czy przerzucania się argumentami, Michał wybrał krótkie, ale wymowne stanowisko:
„Z szacunku do momentów, jakie miałem w KSW, z szacunku do osób, z którymi pracowałem oraz potu i krwi, które zostawiłem w klatce i ringu KSW zostawię to bez komentarza. Zostawię to dla siebie.”
To reakcja, która pokazuje klasę i doświadczenie. Materla nie pali mostów, nie wchodzi w medialne przepychanki choć temat pieniędzy i wyboru federacji jest zawsze gorący. W tle mamy przecież historię jednego z największych wojowników w dziejach polskiego MMA, który w KSW stoczył niezapomniane boje, ale teraz wybrał inną drogę.