Największe odejścia z KSW w 2024 roku – Mma Top News
Źródło tekstu - MMA Top News
Zapraszamy do przeczytania artykułu dotyczącego odejść z KSW w 2024 roku, który ukazał się na profilu społecznościowym MMA Top News.
Rok 2025 zaczniemy od małych podsumowań ubiegłych 12 miesięcy największej polskiej organizacji. W 2024 KSW zorganizowało rekordowe 13 wydarzeń. Wiązało się to z wielomo transferami do organizacji, ale nie można także zopominać o kilku bardziej lub mniej znaczących odejściach z KSW.
Poniżej przedstawiamy TOP 5 największych odejść z KSW w 2024 roku ![]()
Jakub Wikłacz
(16-3-2)
niekwestionowany numer 1, jeżeli chodzi o największe straty KSW w 2024 roku. Wikłacz odszedł z organizacji jako mistrz kategorii koguciej. W KSW przegrał tylko raz, debiutując na KSW 53 z Sebastianem Przybyszem
(12-4-1). Była to 1 z 4 walk z “Sebiciem”. Wikłacz wygrał 2 z nich, dodając do tego remis spowodowany faulem na rywalu. Jakub wystąpił łącznie 8 razy w największej polskiej federacji, trzykrotnie broniąc pas. Teraz wydaje się, że kolejnym przystankiem w karierze Polaka będzie UFC, jednak nic nie jest jeszcze oficjalnie potwierdzone.
Raul Tutarauli
(35-8)
doświadczony Gruzin w KSW zawalczył 3 razy. Po bardzo nieudanym debiucie, w którym 32-latek został poddany w minutę przez Romana Szymańskiego
(17-9), Raul udanie odbudował się kolejnymi 2 zwycięstwami. Wrażenie wzbudziła przede wszyskim wygrana z debiutującym w KSW Marcinem Heldem
(30-10), którego Tutarauli pokonał przez TKO w 2 rundzie walki. Gdy wydawało się, że Raul niebawem zawalczy o pas kategorii lekkiej, gruchnęła informacja o jego odejściu z organizacji. Gruzin chciał spróbować swoich sił w DWCS, co finalnie nie doszło do skutku. Raul od czasu odejścia z KSW zdobył pasy kategorii piórkowej i lekkiej GFC, a także przegrał pojedynek o pas kategorii lekkiej BRAVE.
Lom Ali Eskiev
(22-7)
Niemiec to kolejne dość niespodziewane odejście z KSW. Gdy wydawało się, że niebawem usłyszymy ogłoszenie jego kolejnej walki, otrzymaliśmy ogłoszenie jego angażu przez OKTAGON MMA. Lom w KSW walczył w kategorii piórkowej. W KSW zwyciężył 3 z 5 walk. Przegrywał tylko z topem dywizji – po bardzo wyrównanej walce z Danielem Rutkowskim
(17-4) oraz w walce o pas tymczasowy z Robertem Ruchałą
(11-1). W nowej organizacji Eskiev zadebiutował w efektownym stylu w kategorii lekkiej nokautując w 1 rundzie Ivana Buchingera
(44-10). Lom wróci do klatki już za niespełna miesiąc na OKTAGON 66.
Ivan Erslan
(14-4)
Chorwat walczył do KSW od 2019 roku. W 5 lat stoczył dla polskiej organizacji 7 walk, z których wygrał 4 walki. Dwukrotnie zawalczył o pas kategorii półciężkiej, jednak za każdym razem to ówczesny mistrz okazywał się lepszy. Erslan pożegnał się z polską organizacją mocnym nokautem na Bohdanie Gnidko
(10-2) podczas KSW Epic. Mimo nienajlepszej serii 33-latek zanotował awans sportowy, bwoiem związał się kontraktem z UFC. Tam w debiuciue przegrał przez niejednogłośną decyzję z Ionem Cutelabą
(18-10-1).
Andreas Gustafsson
(11-2)
patrząc na intensywność walk Szwed jest zdecydowanie najmniejszą stratą KSW. Po przegranym debiucie w 2020 roku z Damianem Janikowskim
(10-7) Andreas zawalczył w KSW tylko raz, szybko rozprawiając się z Davidem Hoskiem
(11-6-1). Szwed nigdy nie ukrywał swoich aspiracji, jakimi było UFC. W 2024 udało mu się spełnić swój cel, zwyciężając na DWCS. Debiut Gustaffosona w amerykańskim gigancie nastąpi już za 9 dni.
Po więcej interesujących treści zapraszamy do MMA TOP NEWS!
Która strata jest waszym zdaniem najbardziej dotkliwa dla KSW![]()