Nie zamierzam się w to bawić! – Dricus Du Plessis o kulisach kłótni z Adesanyą

0

Afrykaner otwarcie o tym dlaczego podczas spotkania z Israelem w oktagonie, odszedł bez słowa.

Dricus Du Plessis to od kilku miesięcy gorący towar w kategorii średniej UFC. Swoim efektownym ostatnim zwycięstwie nad Robertem Whittakerem bez grama wątpliwości umocnił on swoje aspiracje do tytułu mistrzowskiego. Obecny na gali UFC 290 był sam mistrz Israel Adesanya, który w wątpliwym stanie trzeźwości wszedł do oktagonu by stanąć przed pretendentem i zrugać go od góry do dołu.

Słowa rzucane przez “The Last Stylebender” były na tyle nie na miejscu, że na mistrza wylała się lawina krytyki począwszy od zwykłych kibiców po znanych ekspertów. To właśnie Joe Rogan podczas swojego podcastu zasugerował, że Israel jego zdaniem był po “paru głębszych” wchodząc do klatki.

Wczoraj na kanale innego reprezentanta RPA walczącego w UFC – Camerona Saaimana pojawił się podcast z udziałem jego klubowego kolegi, a więc Dricusa w którym “Afrykaner” zdradził, dlaczego odszedł od krzyczącego w jego stronę Israela.

Ten sport jest tak niesamowity i daje tak wielu ludziom tak wiele rzeczy, a wprowadzenie rasy, koloru skóry, rasistowskich obelg, wszystkich tych rzeczy, natychmiast sprawiło, że pomyślałem, że nie chcę być tego częścią. Dlatego po prostu odszedłem. Nie zamierzam się w to bawić. To nie jest przykład, który chcę dać ludziom, to nie jest moje przesłanie do kogokolwiek na świecie. – rozpoczął Dricus.

Przypomnijmy, że medialny spór między nimi toczy się od kilku miesięcy. Adesanya nie omieszkał wytknąć Dricusowi, że ten nie jest prawdziwym reprezentantem Afryki. Z czasem słowa mistrza zaczęły coraz bardziej schodzić w stronę rasistowskich.

Może robić, co chce. Jak powiedział Dana, może mówić, co chce i tak, może. Po prostu się tym nie bawię. Nie bawię się w żadne rozmowy o rasistowskich obelgach, których używał. Nie przeszkadza mi to, nie obraża mnie, nie robi na mnie wrażenia. Co to robi, ludzie, którzy mnie podziwiają, też to widzą. Ludzie, na których próbuję wpłynąć, też to widzą i nie chcę być tego częścią. – zakończył.

Cały podcast umieszczamy dla was poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *