Przyjaciel Justina Gaethje zarobił fortunę na jego wygranej z Topurią
Gala UFC w Białym Domu przejdzie do historii nie tylko ze względu na wyjątkową scenerię, ale też przez szalone zakłady bukmacherskie.
Justin Gaethje ujawnił niesamowitą historię, która rozegrała się tuż po jego spektakularnym zwycięstwie nad Ilią Topurią. Jeden z jego bliskich znajomych postawił na niego ogromne pieniądze i zgarnął z kuponu prawdziwy majątek.
Gaethje wszedł do tego pojedynku jako wyraźny underdog, co postanowił bezwzględnie wykorzystać jego znajomy z sali treningowej. Szalone ryzyko opłaciło się z nawiązką zaraz po tym, jak sędzia podniósł rękę Justina w górę.
„Kiedy wróciłem do domu, czekał już na mnie mój kumpel Greg – współwłaściciel naszej sali treningowej. Postawił jakieś 375 tysięcy dolarów przy kursie około 6.00, więc zgarnął z powrotem jakieś 1,4 miliona dolarów czystego zysku. Totalne szaleństwo. Był u mnie w domu, gdy wróciłem i od progu krzyczał: «Zarobiłem 1,6 miliona dolarów!”
Zwycięstwo nad Topurią na tak prestiżowym wydarzeniu miało ogromną wagę sportową dla samych losów dywizji, jednak w obozie Gaethje po powrocie do domu świętowano nie tylko czysto sportowy sukces, ale też jeden z największych i najbardziej zuchwałych wygranych zakładów w historii dyscypliny.