Absurdalny rekord Toma Aspinalla! Najdłuższe panowanie w historii wagi ciężkiej UFC… bez ani jednej obrony pasa
Tom Aspinall zapisał się w historii UFC w mocno osobliwy i wręcz niedorzeczny sposób. Brytyjski mistrz kategorii ciężkiej może pochwalić się najdłuższym mistrzowskim panowaniem bez zanotowania choćby jednej obrony.
Czas nieubłaganie ucieka, wskazówki zegara tykają, a sytuacja na szczycie królewskiej kategorii staje się coraz bardziej kuriozalna.
Sytuacja wokół pasa mistrzowskiego wagi ciężkiej od miesięcy wywołuje ogromne emocje i rodzi spore frustracje wśród kibiców oraz fighterów.
Licznik wciąż bije: Aspinall formalnie dzierży tytuł mistrza najdłużej ze wszystkich dotychczasowych czempionów, którzy z różnych względów nie weszli do klatki na pierwszą obronę.
Paraliż na szczycie: Przestój nie wynika jednak z braku chęci czy kontuzji samego Brytyjczyka. Ten od dawna pozostaje w pełnej gotowości i głośno domaga się kolejnego starcia.
Fani MMA nie kryją poirytowania tą patową sytuacją. Aspinall udowodnił swój ogromny potencjał, rozbijając kolejnych rywali w błyskawicznym tempie, a mimo to wciąż czeka na okazję, by faktycznie przypieczętować swój status niekwestionowanego króla wagi ciężkiej w klatce.