Jan Ciepłowski: „Nie mogę lecieć do USA, bo mam zakaz opuszczania kraju”

0

W polskim świecie sportów walki rzadko słyszy się tak szczere i zaskakujące deklaracje. Jan Ciepłowski (9-1), jeden z najbardziej utalentowanych zawodników młodego pokolenia, wyłożył kawę na ławę w programie „Octagon Live” na Kanale Sportowym.

Choć formalnie wciąż jest związany kontraktem z potężną, amerykańską organizacją PFL, jego kariera za oceanem musiała zostać gwałtownie wyhamowana. Powód? Problemy z prawem.

Dlaczego Jan Ciepłowski nie walczy w PFL?

Ciepłowski był uważany za jednego z tych Polaków, którzy mogą mocno namieszać w globalnym turnieju PFL. Ostatnie miesiące stały jednak pod znakiem zagadkowej nieobecności zawodnika. Kulisy tej przerwy okazały się mocno skomplikowane.

„Dalej jestem zawodnikiem PFL, ale dostałem pozwolenie na jedną walkę poza. Pół roku mnie nie było, nie chciałem czekać, tylko się bić! Wracam, wygrywam, same plusy. Nie mogę lecieć do USA, bo mam zakaz opuszczania kraju, a PFL organizuje teraz walki w Stanach” – wyznał bez owijania w bawełnę Ciepłowski.

Kanał Sportowy Oktagon Live

Oficjalny zakaz opuszczania kraju zamknął zawodnikowi drogę na amerykańskie gale. Ponieważ federacja PFL organizuje swoje kluczowe wydarzenia głównie na terenie Stanów Zjednoczonych, Polak znalazł się w kropce. Na szczęście amerykańscy menedżerowie poszli mu na rękę i dali zielone światło na stoczenie pojedynku na lokalnym podwórku.

Powrót w Gliwicach: Ciepłowski zawalczy na DWM Fight Night 10

Zamiast Nowego Jorku czy Las Vegas, utalentowanego 26-latka zobaczymy na Śląsku. Już 25 lipca podczas gali DWM Fight Night 10 w Gliwicach Jan Ciepłowski oficjalnie powróci do klatki. Głód walki po półrocznej przerwie jest ogromny, a rywalem Polaka będzie niezwykle doświadczony Brazylijczyk – Reimison Saraiva (14-9).

Czy Ciepłowski po rozwiązaniu problemów zdoła jeszcze podbić Amerykę? Dajcie znać w komentarzach, jak obstawiacie jego lipcowe starcie w Gliwicach!

Dodaj komentarz

MWmma - Twoje Centrum MMA