Karlos Vémola opowiada o finansowym sporze z dawną partnerką: „Oferowałem 50 tysięcy i auto. Nie chciała, więc zobaczymy się w sądzie”
Karlos Vémola po raz kolejny trafił na nagłówki portali plotkarskich i sportowych. Tym razem nie za sprawą swoich występów w klatce.
Czeski zawodnik MMA udzielił wywiadu dla portalu eXtra.cz. W rozmowie wypowiedział się na temat prywatnego konfliktu z byłą partnerką Lelą oraz opieką nad dziećmi.
„Niestety, ponieważ żona nie chce zgodzić się na żadną ugodę, nie ustaliliśmy nic na sztywno. Oferowałem jej 100 tysięcy miesięcznie – 50 tysięcy w gotówce i 50 tysięcy opłaty za samochód. I co miesiąc wysyłałem te 50 tysięcy. Teraz, po pięciu miesiącach, napisali do mnie, że raz wysłałem 18., raz 21., 22., a raz 19. dnia miesiąca i że powinienem przelewać pieniądze 15. A ja nawet nie wiedziałem, że mam to robić dokładnie 15.” – wyznał szczerze Vémola.
Sprawa mocno się skomplikowała, gdy Lela uznała taką kwotę za niewystarczającą, co skłoniło zawodnika do natychmiastowej reakcji.
Will Fleury atakuje Makhmuda Muradova: Idź do diabła! Rewanż na OKTAGON 100?
„Zapłaciłem 50 tysięcy za auto. Ona go nie chciała, więc po prostu je zabrałem. Nie dam jej innego samochodu. Moja propozycja to było 50 tysięcy plus auto. Twierdzi, że nie płacę i nie daję jej pieniędzy, a ja dawałem dokładnie tyle. Powiedziała, że taki układ się nie liczy oraz że to za mało. Nie wiem, czego jeszcze mogłaby chcieć” – dodał Czech.
Widząc brak szans na porozumienie i chęci ze strony prawników byłej partnerki do przedstawienia własnej konkretnej propozycji, Vémola postanowił przenieść całą sprawę na drogę formalną.
„Powiedziałem, że to już całkiem inna rozmowa. Skierowałem sprawę do sądu. Oferowałem auto i 50 tysięcy. Nie chciałaś, a jeśli chcesz sto, to zgłoś to do sądu i tam zobaczymy, jakie są potrzeby dzieci oraz na co mnie stać, a na co nie” – podsumował stanowczo „Terminator”.
Karlos Vémola zapewnił , że jest w pełni spokojny przed nadchodzącą batalią sądową i chce, aby kwestia alimentów została raz a dobrze uregulowana przez prawo.
1 thought on “Karlos Vémola opowiada o finansowym sporze z dawną partnerką: „Oferowałem 50 tysięcy i auto. Nie chciała, więc zobaczymy się w sądzie””