Nicolae Bivol o KSW: „To numer jeden w Europie”.
Nicolae Bivol to jeden z tych zawodników, którzy nie wpisują się w jeden schemat. Mołdawianin trenujący we Francji ma już na koncie występy w KSW, a dziś buduje swoją pozycję na europejskiej scenie MMA, rywalizując m.in. dla Hexagone MMA.
Efektowne zwycięstwa przed czasem, pewność siebie i bezkompromisowy styl sprawiają, że trudno przejść obok niego obojętnie.
W rozmowie z Mateuszem Polakiem, Bivol opowiedział o drodze jaką przeszedł, aby znaleźć się w tym miejscu, w którym jest. O podejściu do walki bez schematów, doświadczeniach związanych z KSW oraz o tym, dlaczego zamierza zatrzymać niepokonanego rywala i zrobić kolejny krok w swojej karierze.
Wywiad dostępny jest w dwóch wersjach językowych – polskiej i rumuńskiej.
Mateusz: Cześć Nicolae. Masz bardzo dobry rekord w zawodowym MMA, ale ciężko stwierdzić, w jakiej płaszczyźnie czujesz się najlepiej. Jaki styl przemawia za tobą?
Nicolae: Uważam się przede wszystkim za stójkowicza, ale w MMA trzeba łączyć uderzenia z klinczem i walką w parterze. Moim zdaniem liczba poddań wynika z tego, że niektórzy rywale nie czują się komfortowo w stójce ze mną. Próbują przenieść walkę do parteru, a wtedy wpadają w moją pułapkę, czyli gilotynę, którą bardzo często trenuję. Robię, to bo wielu przeciwników próbuje mnie obalić.
Mateusz: Według Tapology urodziłeś się w Belgii, ale walczysz we Francji. Czy postrzegasz siebie jako fightera indywidualnego czy systemowego?
Nicolae: Zdecydowanie jestem indywidualnym projektem. Jednocześnie czuję zaszczyt, ponieważ reprezentuję swój kraj poza jego granicami. Nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby ktoś powiedział, że reprezentuję również Francję, bo to właśnie tutaj rozpoczęła się moja kariera w MMA. Jestem Mołdawianinem i urodziłem się w Mołdawii. Nie wiem, dlaczego na Tapology widnieje flaga Belgii, to błąd i byłoby dobrze, gdyby dało się to jakoś zmienić.
Jeśli chodzi o moją karierę sportową, to obecnie ma się ona bardzo dobrze. Mimo że mieszkam i trenuję we Francji i to tutaj związałem swoje życie z MMA, posiadam tożsamość, której nic nie zmieni. Francuska publiczność bardzo mnie docenia, za co jestem im ogromnie wdzięczny. Żartobliwie nazywają mnie tutaj „najbardziej francuskim z Mołdawian”

Mateusz: Czy jest jakaś przegrana, która dała ci mentalnie więcej niż wszystkie dotychczasowe zwycięstwa?
Nicolae: Tak, była taka walka o pas w Hexagone MMA. Uświadomiła mi, że jestem zdolny do wielu rzeczy, ale jednocześnie pokazała, że wciąż mam dużo do nauczenia i rozwoju.
Mateusz: Wielu zawodników mówi o „flow” w klatce. Czy miałeś kiedyś moment, w którym wszystko działo się automatycznie?
Nicolae: Myślę, że u mnie wszystko dzieje się automatycznie 😅 Nie jestem zawodnikiem, który tworzy game plan czy analizuje przeciwników. Nawet jeśli na treningach ćwiczę konkretne kombinacje, to w walce wychodzi coś zupełnie innego w trakcie pojedynku automatycznie dostosowuję się do rywala.
Mateusz: Jak wygląda twój wewnętrzny dialog podczas walki. Jesteś bardziej analityczny czy kierujesz się instynktem?
Nicolae: To proste. Wchodzę do klatki po zwycięstwo, bez względu na to, w jaki sposób je osiągnę. Powtarzam sobie, że jestem zdolny i wszystko jest możliwe.
Mateusz: Gdybyś mógł na stałe „ukraść” jedną umiejętność od dowolnego przeciwnika, co by to było i dlaczego?
Nicolae: Nie potrzebuję „kraść” żadnych umiejętności od przeciwników. Znam swoje możliwości i wiem, że mogę być lepszy tylko dzięki ciężkiej pracy.
Mateusz: W erze mediów społecznościowych wielu zawodników buduje swoją personę poza klatką. Jakie jest Twoje podejście do tego tematu?
Nicolae: W dzisiejszych czasach dobrze jest być rozpoznawalnym w mediach społecznościowych, a u mnie jeszcze tego brakuje. Patrząc na moje walki i moją osobowość, uważam, że zasługuję na większą rozpoznawalność. To dla mnie PRIORYTET i narzędzie, dzięki któremu można zarabiać więcej pieniędzy.

Mateusz: Jak reagujesz, gdy walka nie układa się po twojej myśli? Opierasz się na konkretnym planie B czy czystej improwizacji?
Nicolae: Jeszcze nie miałem okazji znaleźć się w takiej sytuacji, ale jeśli by do tego doszło, na pewno skorzystałbym z planu B, który polegałby na czystej improwizacji 😅.
Mateusz: Przygotowując się do walki, bardziej skupiasz się na eliminowaniu słabości czy maksymalizowaniu swoich atutów?
Nicolae: W przygotowaniach skupiam się głównie na poprawianiu błędów i słabych stron, ale jednocześnie rozwijam swoje atuty, żeby być jeszcze bardziej kompletnym zawodnikiem.
Mateusz: Jak ważna jest dla ciebie kontrola tempa walki. To coś, co świadomie budujesz?
Nicolae: Jak wiadomo, tylko moja pierwsza i czwarta walka zakończyły się decyzją. Pozostałe wygrywałem przed czasem w pierwszej lub drugiej rundzie. Zawsze staram się kończyć walkę jak najszybciej, ale jeśli dochodzi do decyzji, utrzymuję kontrolowane tempo.
Mateusz: Jak zmieniło się twoje podejście do MMA od debiutu zawodowego. Czy kiedykolwiek miałeś problem z utrzymaniem emocji?
Nicolae: Od początku kariery zawodowej nie mam problemów z kontrolą emocji. Zawsze zachowuję spokój i staram się myśleć pozytywnie.
Mateusz: W Hexagone MMA zmierzysz się z Théo Ulrichem. Czy jest on wymagającym przeciwnikiem?
Nicolae: Największym wyzwaniem z jego strony jest to, że cały czas idzie do przodu i wywiera presję. To akurat mi odpowiada. Lubię taki styl i w końcu będę miał naprzeciw siebie prawdziwego wojownika. Uważam, że będzie to dla mnie wygodny przeciwnik.

Mateusz: Przygotowując się do tej walki, skupiasz się bardziej na neutralizowaniu jego atutów czy narzuceniu własnego stylu i tempa?
Nicolae: Postaram się jak najszybciej go rozczytać i narzucić swoje tempo walki.
Mateusz: Ulrich jest niepokonany. Czy takie rekordy robią na tobie wrażenie, czy to tylko liczby?
Nicolae: Oczywiście, taki rekord robi wrażenie. Każdy z nas chce być niepokonany. Ale niestety dla Theo, to ja wpiszę do jego rekordu pierwszą porażkę.

Mateusz: Jakbyś mógł ocenić, to w jakiej płaszczyźnie masz nad nim przewagę?
Nicolae: Moją największą przewagą jest precyzja i siła uderzeń.
Mateusz: Czy traktujesz tę walkę jako krok w stronę czołówki, czy raczej jako okazję do mocnego statementu?
Nicolae: Jeśli się nie mylę, w Hexagone jestem obecnie numerem jeden w swojej kategorii. Zwycięstwo nad Theo może mnie jednak wynieść jeszcze wyżej i otworzyć kolejne możliwości.
Mateusz: Czy odczuwasz różnicę między walkami w organizacjach takich jak KSW i Hexagone MMA pod względem presji i stylu?
Nicolae: Każda walka to osobna historia. Niezależnie od tego, czy walczę w KSW czy Hexagone, nic się nie zmienia. Ta sama klatka, te same zasady i ten sam cel: zwycięstwo. Oczywiście są pewne różnice między organizacjami, ale to raczej kwestie wewnętrzne.

Mateusz: Masz już za sobą walki w KSW. Jak oceniasz swoje występy w tej organizacji?
Nicolae: Jestem bardzo zadowolony, że mogę walczyć dla takiej organizacji i dziękuję za tę szansę. Dzięki temu jestem rozpoznawalny nie tylko we Francji czy Mołdawii, ale w całej Europie. Początek nie był idealny. Przyjąłem walkę w krótkim czasie, ale była to cenna lekcja. Później wróciłem odnosząc bardzo szybkie zwycięstwo, najszybsze w mojej karierze – 22 sekundy. To były ogromne emocje, szczególnie że w grę wchodziły duże bonusy, choć niestety ich nie otrzymałem. Rozwijam się, ale sami się o tym przekonacie.


Mateusz: Czy uważasz, że doświadczenie zdobyte w KSW pomogło ci stać się bardziej kompletnym zawodnikiem?
Nicolae: Jeśli patrzeć tylko na walki w KSW, nie miały one aż tak dużego wpływu. Ale jeśli spojrzeć na całą moją karierę, to zdecydowanie tak z każdą walką staję się coraz bardziej kompletny.
Mateusz: Jakie są największe różnice między walkami w KSW a Hexagone MMA. Atmosfera, presja, poziom rywalizacji?
Nicolae: Największą różnicą jest poziom rywalizacji. KSW dominuje, co wynika z tego, że są numerem jeden w Europie.
Mateusz: Czy czujesz, że masz coś do udowodnienia w KSW po bilansie 1–1?
Nicolae: Jeszcze nie zakończyłem współpracy z KSW. W kontrakcie mam zapisane trzy walki. Tego, co było, nie zmienię, mogę jedynie być lepszy w przyszłości.
Mateusz: Gdybyś dostał kolejną ofertę z KSW, byłbyś gotowy wrócić i ponownie się pokazać polskiej publiczności?
Nicolae: Nadal jestem związany z KSW, ale obecnie biorę udział w turnieju Hexagone o 100 tysięcy euro. Dopóki trwa turniej, nie mam możliwości zawalczyć w KSW.

Mateusz: Dziękuję za poświęcenie czasu i udzielenie wywiadu dla mwmma.pl. Trzymam kciuki za Twoje zwycięstwo w turnieju i szybki powrót do KSW!
Nicolae: Mam nadzieję, że odpowiedzi Ci się spodobały. Dziękuję za pytania. Z przyjemnością na nie odpowiedziałem.
Varianta romaneasca
Mateusz: Recordul tău arată un echilibru între KO-uri și finalizări prin supunere. Te consideri un luptător fără un stil definit sau aceasta este de fapt cea mai mare forță a ta?
Nicolae: Eu mă consider mai mult ca un luptător de Striking, dar odată ce suntem în domeniul MMA, suntem obligați să variem strikingul cu luptă în clinch sau la sol. După părerea mea, strangulările s-au primit în numărul dat, deoarece unii din adversari au simțit ca nu le este comod în striking cu mine și prin încercarea de a mă conduce la sol, cad în capcana mea, adică guillotine, care sunt obligat să o antrenez cel mai des chiar și la sală, fiind tentativele de a mă transfera la sol.
Mateusz: Te-ai născut în Belgia, dar lupți din Franța cum îți influențează acest lucru identitatea ca luptător? Te consideri mai degrabă un produs al unui sistem sau un proiect individual?
Nicolae: Bine înțeles ca este un proiect individual și onoare, de a reprezenta țara mea în afara ei și tot odată nu aș fi împotriva, dacă cineva ar spune ca reprezint și Franța, deoarece aici e începutul carierei mele de MMA. Eu sunt Moldovan și sunt născut în Moldova, în Tapology nu știu de ce au pus drapelul Belgiei, dar e o greșeală și dacă ai putea cumva să schimbi asta, ar fi bine. Referitor la cariera sportivă, mă simt foarte bine, chiar dacă sunt bazat în Franța, chiar dacă aici am legat viața mea cu MMA, eu am identitatea mea, care nimic nu mă va face să o schimb, și chiar publicul francez m-a apreciază foarte bine, pentru care le mulțumesc enorm, chiar sunt numit aici ( cel mai francez dintre moldoveni .![]()
Mateusz: Există o luptă pierdută care ți-a oferit mai mult din punct de vedere mental decât toate victoriile tale la un loc?
Nicolae: Da, a fost lupta pentru titlu, la Hexagone. M-a făcut să înțeleg ca sunt capabil de multe, dar tot o dată am încă mult de învățat și de progresat.
Mateusz: Mulți luptători vorbesc despre „flow” în cușcă. Ai avut vreodată un moment în care totul s-a întâmplat automat?
Nicolae: Eu cred ca la mine totul e automat
, eu nu sunt genul de luptător care face (game plan), nu analizez adversarii, la antrenamente chiar dacă muncesc unele combinații, în lupte iese cu totul alt ceva adică în timpul luptei automat mă acomodez după adversar.
Mateusz: Cum arată dialogul tău interior în timpul luptei — ești mai analitic sau ghidat de instinct?
Nicolae: E simplu, intru in cușcă pentru victorie, indiferent de cum nu ar fi ea, simplu îmi spun ca sunt capabil ca totul e posibil.
Mateusz: Dacă ai putea „fura” permanent o abilitate de la orice adversar, care ar fi aceea și de ce?
Nicolae: Nu am nevoie sa fur nicio abilitate de la niciun adversar, eu știu care sunt capacitățile mele și știu ca pot fi mai bun doar prin munca multa.
Mateusz: În era rețelelor sociale, mulți luptători își construiesc o imagine în afara cuștii. Pentru tine este un instrument, o necesitate sau ceva irelevant?
Nicolae: Într-adevăr în ziua de azi, e foarte bine să fii bine cunoscut în rețelele de socializare, ceea ce nu e la mine după părerea mea, adică analizând luptele mele și personalitatea mea, cred ca merit să fiu mai bine cunoscut pe rețele. Pentru mine este o necesitate și ar fi un instrument cu care aș putea câștiga mai mulți bani.
Mateusz: Cum reacționezi când o luptă nu merge conform planului? Te bazezi pe un plan B sau pe improvizație pură?
Nicolae: Încă nu am avut ocazia să fiu în astfel de situație, dar dacă așa fi, bineînțeles ca am decurge la un plan B care constă din improvizație pură
.
Mateusz: În pregătirea pentru o luptă, te concentrezi mai mult pe eliminarea slăbiciunilor sau pe maximizarea punctelor forte?
Nicolae: În timpul pregătirilor mereu mă bazez mai mult pe corectarea greșelilor, punctelor slabe dar tot odată combin cu punctele forte, pentru un rezultat și mai complet.
Mateusz: Cum a evoluat abordarea ta în MMA de la primul meci profesionist — ești mai calculat acum sau încă ghidat de emoții?
Nicolae: Încă de la începutul carierei profesionale nu am avut probleme cu controlul emoțiilor, mereu păstrez calmul și încerc să gândesc pozitiv.
Mateusz: Simți o diferență între luptele din organizații precum KSW și Hexagone MMA în ceea ce privește presiunea și stilul competiției?
Nicolae: Fiecare luptă e ceva aparte, o istorie aparte dar ca o fac în KSW sau în HEXAGONE, nu este nici o schimbare, e aceeași cușcă, aceleași reguli, aceeași intenție, de a învinge. La general dacă vorbind de aceste două organizații, sunt oarecare diferențe, dar ceva interior, nu deschid paranteze.
Mateusz: Cât de important este pentru tine controlul ritmului luptei — este ceva ce construiești conștient sau un rezultat natural al stilului tău?
Nicolae: După cum știți, doar prima si a patra luptă ale mele au fost la decizie, in rest toate victoriile mele sunt finisate în prima sau a doua rundă, adică mereu caut să finisez cat mai rapid posibil, ca să nu se întindă mult, dar dacă și se ajunge la toată distanța, încerc să păstrez un ritm calculat.
Mateusz: Urmează să lupți cu Théo Ulrich în Hexagone MMA. Ce ți se pare cel mai dificil sau incomod în stilul lui?
Nicolae: Cel mai provocator din partea lui este ca mereu înaintează, crează presiune ceea ce îmi place și mie și în sfârșit voi avea un adversar războinic și cred ca va fi un adversar foarte comod pentru mine.
Mateusz: În pregătirea pentru această luptă, te concentrezi mai mult pe neutralizarea punctelor lui forte sau pe impunerea propriului stil și ritm?
Nicolae: Voi încerca cat mai rapid să-l analizez și să încerc să-i impun ritmul meu.
Mateusz: Ulrich este neînvins. Te impresionează astfel de recorduri sau sunt doar niște cifre pentru tine?
Nicolae: Bineînțeles ca este ceva impresionant, oricare dintre noi luptătorii începând cariera, ne dorim să fim doar cu victorii, neînvinși… dar cu părere de rău pentru Theo, îi voi face prima înfrângere eu.
Mateusz: Unde vezi cel mai mare avantaj al tău în fața lui?
Nicolae: În precizia loviturilor și puterea lor.
Mateusz: Vezi această luptă ca un pas spre topul categoriei sau ca o ocazie de a transmite un mesaj puternic?
Nicolae: Dacă nu mă greșesc, în hexagone și la moment sunt numărul 1 din categorie, dar bineînțeles, victoria față de Theo, m-ar împinge mult mai sus către noi etape, sper mult.
Mateusz: Ai luptat deja în KSW. Cum îți evaluezi performanțele în această organizație?
Nicolae: Sunt foarte mulțumit ca lupt într-o astfel de organizație și le mulțumesc lor pentru oportunitatea dată, de a fi cunoscut în toată Europa și nu doar Franța, Moldova, am început nu prea bine, acceptând lupta la scurt timp… dar a fost o lecție, care ma învățat unele lucruri, după am revenit cu o victorie foarte rapidă, cea mai rapidă din cariera mea 22 secunde, care mi-a dăruit niște emoții enorme, fiind în joc bonusuri mari, dar cu părere de rău nu le-a fost destul celor ce au decis unde să meargă bonusurile, și voi continua să progresez,ca să mă prezint și mai convingător, ca merit să fiu luat în seamă.
Mateusz: Crezi că experiența acumulată în KSW te-a ajutat să devii un luptător mai complet?
Nicolae: Daca s-a luam in calcul doar luptele din KSW, atunci nu au influențat tare asupra mea… daca sa luam toate luptele mele, atunci da… cu fiecare lupta devin tot mai complet.
Mateusz: Care sunt cele mai mari diferențe între luptele din KSW și Hexagone MMA — atmosferă, presiune, nivelul competiției?
Nicolae: Cred ca cea mai mari diferență este nivelul competiție, KSW domină, dar asta și datorită faptului ca este organizația numărul 1 din Europa.
Mateusz: Simți că mai ai ceva de demonstrat în KSW după un bilanț de 1–1?
Nicolae: Eu încă nu am terminat cu KSW, mai am 3 lupte cu ei… ce a fost nu pot schimba, urmează doar să fiu mai bun pe viitor.
Mateusz: Dacă ai primi o nouă ofertă de la KSW, ai fi pregătit să revii și să demonstrezi din nou ce poți?
Nicolae: Eu încă sunt cu KSW, dar la moment fac parte din turneul de o 100000 euro cu HEXAGONE și o data ce fac turneul dat, nu am posibilitatea să lupt și în KSW.
Sper ca îți convin răspunsurile, mulțumesc mult pentru întrebări, am plăcerea ![]()
![]()