Krzysztof “Diablo” Włodarczyk dołącza do organizacji Fame MMA

0

Foto: Fame MMA

We wczorajsze popołudnie federacja Fame MMA ogłosiła, że na gali Fame MMA 19, która odbędzie się 2 września w Tauron Arenie Kraków zawalczyć były mistrz świata organizacji WBC oraz były mistrz świata organizacji IBF w kategorii junior ciężkiej, polski bokser – Krzysztof “Diablo” Włodarczyk.

Włodarczyk podczas 22 lat pobytu na zawodowym ringu stoczył 66 walk z której wygrał aż 61 pojedynków, a tylko cztery raz był pokonany, ostatni raz w 2017 roku, gdzie przegrał w Stanach Zjednoczonych walkę o mistrzostwo świata IBF ze Rosjaninem – Muratem Gassiljewem. Były dwukrotny mistrz świata w boksie zawalczył ostatni pojedynek 29 października 2022 roku gdzie po rocznej przerwie spowodowanej pobytem w więzieniu uporał się bardzo łatwo z Argentyńczykiem – Cesarem Hernanem Reynoso pokonując go w szóstej rundzie przez TKO.

Co ciekawe w lipcu 2022 roku Diablo w rozmowie z TVP Sport bardzo krytycznie wypowiedział się na temat wydarzeń freak fightowych a także o tych gwiazdach internetu, które walczą dla tych federacji.

Jakim przykładem dla młodzieży mogą być tacy celebryci? Co to ma wspólnego ze sportem? Chciałby pan, żeby ci ludzie kreowali nasze społeczeństwo? Chciałby pan, żeby oni byli idolami młodzieży? Żeby młodzież wybierała takie funkcjonowanie? Żeby wiedziała, że brak umiejętności popłaca, a ciężka praca nie jest doceniana? Chcemy takiego narodu?. Jak widzę takich, za przeproszeniem, klaunów, to nóż w kieszeni się otwiera i mówiąc kolokwialnie żal d… ściska. Sportowcem z krwi i kości jest Szymon Kołecki, a nie jakiś pajac udający sportowca i sprzedający diety on-line. Ciężko mi to pojąć. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem takich trendów.– tak wtedy stwierdził polski bokser.

Od razu po ogłoszeniu organizacji FAME MMA, że najbardziej utytułowany polski bokser w historii zawalczy dla ich federacji ruszyła lawina nazwisk. Kibice w mediach społecznościowych bardzo chcieliby by pojedynku z innym byłym polskim bokserem – Arturem Szpilką, który ostatnio pokonał w czerwcu podczas gali KSW organizowanej na Stadionie Narodowym – Mariusza Pudzianowskiego. Natomiast Szpila i Diablo jakby to powiedzieć nie pałają do siebie sympatii i same konferencje jak i walka mogłaby być bardzo ciekawa. Na giełdzie nazwisk pojawiają się również: freak-fighter – Arkadiusz Tańcula, który mówił w wielu wywiadach, że chciałby zawalczyć z Diablo. Czy ostatecznie to on zawalczy 2 września z 41-latkiem podczas gali Fame MMA 19? O tym przekonamy się pewnie w najbliższych dniach.

Źródło: TVP Sport, Fame MMA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *